Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział 13
Szablon zrobiony przez Alishie z bloga www.dodatki-bill-alishia.blog4u.pl
Wpisz Sie
Zobacz

Hej! Jak juz powiedziała moja pani jestem maskotką tego bloga... Moja pani zdradzila mi sekret... Wypuści mnie z tąd kiedy na blogu będzie duuużo komentarzy... A ja bardzo chce wyjechać na wakacje... : ) Więc pomóżcie mi... Komentujcie każdą notke, bardzo was proszę!
Weszło tutaj 26025 fajnych ludziów.
2007
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj

Dodaj do Fav
Klaudia

To dziewczyna uwielbiająca modę i romantic kino. Nad życie kocha swoje kumpele i swojego nowego chłopaka;) Jest zwariowana, ale do któregoś stopnia.
Wiktoria

Uwielbia podrywać, i w ogóle nie wyobraża sobie życia bez facetów. Chciałaby kiedyś zagrać w filmie.
Ola

Siostra Wiki. Dla niej największym skarbem jest rodzinka. Bardzo lubi ciuchy, a ściślej mówiąc to je kupować;)
Asia

Ta laska mogłaby chodzić z impry na impre, i w ogóle nie czułaby zmęczenia! I troche podobna do Wiktorii, bardzo lubi chłopaków.
Julia

Najstarsza i najbardziej ma poukładane w głowie. Często pilnuje dziewczyn, jest dla nich jak starsza siostra. Uwielbia teatr.
US5

Ich na pewno znasz:)
Wszystko rozpoczęło się od wakacji. Klaudia pojechała z rodzicami do Niemiec, po kilku dniach przyjechały do niej przyjaciółki. Poznały nowych znajomych i poznały chłopaków z US5. A co było dalej? Przekonaj się czytając to opowiadanie!
..::coolowe::blogi::..
Nroll
I love US5
Kuss Mich
Kobyl94 (thx za szablonik:*)
Moja Słodka Miłość
Super Hilary Duff
Mateusz
Kononowicz
Richie Sweet US5
World Of Me
Pysiaczek1
Sweet Boys US5
Bogaz10
Richie And US5
Mementomori
Gabrysia (opowiadanie o TH)
..::moje::ocenki::..
By Iwa & Magda ( na 5 )
By O.C.E.N.Y. ( hmm... Tylko na ile?? )
By Żabka
By Becia
17 czerwca 1994 roku, w poniedziałek, nad rankiem przyszła na świat mała dziewczynka. Jej rodzice postanowili dać jej imię Klaudia. Wcześniej zastanawiali się nad Dianą, Oliwią... Obecnie ma 13 lat, kocha podróże i zwierzęta. Zajmuje się też blogowaniem, jej ulubiony zespół to US5. Chętnie porozmawia na gg [4668142], możesz też do niej , chętnie pokoresponduje.
Rozdział 13
-Co? A co mnie to obchodzi?
-Oj obchodzi, uwierz mi!
-Co masz na myśli?
-To twoje dziecko!-Richie poczuł jak cały świat wali mu się na głowę
-Jak to moje? To nie możliwe!
-Możliwe, pamiętasz ostatnia nasza imprezę byliśmy lekko wstawieni i stało się-Richie zaczął przypominać sobie ostanie chwile z Lee, ale nic nie mógł sobie przypomnieć,miał totalna pustkę w głowie;
-Dlaczego ty mi to robisz?
-No wiesz, mówiłam ci ze tak łatwo z ciebie nie zrezygnuje!
Richie nic już więcej nie mówił tylko wcisnął czerwona słuchawkę i sie rozłączył, stał na korytarzu patrząc w jeden punkt,nie mógł w to uwierzyć, był załamany,po głowie chodziło mu milion myśli, usiadł pod drzwiami do pokoju Klaudii spuścił głowę nie wytrzymał tej sytuacji łzy same mu leciały po raz pierwszy w życiu płakał;
-Richie co jest?-usłyszał Cameron podniósł głowę i zobaczył stojącego nad nim Chrisa nic nie mówiąc rzucił mu się w ramiona;
-Richie co jest powiesz mi co się stało?
Richie wskazał na drzwi do pokoju Klaudii i powiedział;
-Skrzywdziłem osobę która kocham
-Jak to, przecież jeszcze godzinę temu wszystko było ok
-Wiem ale ona jeszcze o niczym nie wie
-A o czym ma się dowiedzieć, Richie powiedz mi!
-Dzwoniła Lee
Chris słysząc to imię nie wytrzymał;
-Co ta dziwka? Czego ona jeszcze od ciebie chce?
-Powiedziała mi ,ze jest ze mną w ciąży...-Chris wytrzeszczył gały był w lekkim szoku;
-Co?
-Powiedziała mi, że to było na ostatniej naszej imprezie, ja wiem tylko tyle,że za dużo wypiłem ona gdzieś mnie zaciągnęła a dalej nic nie pamiętam
-Cholera jasna, Richie jak mogłeś?
-Nie wiem Chris co ja mam teraz robić?
-Musisz powiedzieć o tym Klaudii
-Ale ja nie mogę, za bardzo ją kocham,nie mogę jej skrzywdzić
-Ty już ją skrzywdziłeś!
-Wiem i nic na to nie poradzę jestem dupkiem
-Żebyś wiedział!-Chris był lekko wkurzony
Richie totalnie się załamał Chris widząc w jakim jest stanie mocno go przytuli;
-Richie będzie trudno,ale ja ci pomogę a teraz idź spać, jutro pogadamy, tylko pamiętaj co ci powiedziałem!
Chris poszedł o swojego pokoju zostawiając kompletnie załamanego Richiego samego. Richie stał tak sam dłuższą chwile po czym wszedł do pokoju, kucnął koło Klaudii, która spała jak aniołek;
-Przepraszam, wybacz mi-wyszeptał, a z oczu polała się mu łza,miotał się jeszcze z dobra godzinę koło jej łóżka, nie wiedział co ma ze sobą zrobić, legnął koło niej i jakimś cudem usnął.
To była trudna noc dla niego,dzień zapowiadał się jeszcze gorzej, nie mógł spać spokojnie, kręciłsię z boku na bok płakał przez sen, ale jakoś przetrwał tę noc, obudziłsię jako pierwszy, wyglądał fatalnie usiadł na łóżku zaczął przypominaćsobie wszystkie chwile z Klaudią, ich pierwsze spotkanie, pocałunek,wspólnie spędzone chwile siedział tak rozmyślając o tym co z nimibędzie. Na zegarze dochodziła już 8:00, Chris tez nie mógł spać,spojrzał na zegarek i zaczął budzić Wikę
-Wikuś wstawaj
Gałka przetarła oczy;
-Która godzina?
-8:00 żabciu ale nie to jest najważniejsze
-A co?
-Muszę ci coś powiedzieć
Wika usiadła na wyrku i czekała
-Mam nadzieję, że to coś ważnego, słucham cię uważnie
-Wczoraj wydarzyło się coś starasznego
-Co? tylko mnie nie strasz mów szybko!-i Chris zaczął jej mówic o telefonie Lee;
-Przecież ona tylko do niego zadzwoniła co w tym złego?
-Ale to nie wszystko
Wika popatrzyła się na niego ze strachem w oczach;
-Powiesz mi w końcu?
-Tak chodzi o to, że ona jest w ciąży z Richiem rozumiesz?
Wika momentalnie zbladła;
-Ty chyba żartujesz?
-Nie skarbie to jest brutalne, ale prawdziwie Richie jest załamany
-No nie dziwię mu się, a co z Klaudią, czy ona już wie?
-Nie, jeszcze nie
-Wiesz jak będzie sie czuć, ona go znienawidzi za dobrze ją znam, nigdy mu tego nie wybaczy
Chris mocno ja przytulił;
-To ja pójdę do reszty z nimi pogadać
-Ok,ja idę do Richiego-Chris dał jej buziaka i wyszedł. Richie siedział nałóżku czekając na Chrisa, patrzył sie na Klaudię, miał łzy w oczach
-Richie chodź-powiedział Chris
Cameron wyrwała się z tego stanu wyszedł na korytarz;
-Jak sie czujesz?
-A jak mam się czuć, do cholery?
-Powiedziałeś jej?
Richie podniósł spuszczoną głowę;
-Nie, jeszcze nie, nie mogę-gadałem o tym z Wiką, ona poszła do reszty im wszystko opowiedzieć może coś poradzą
-A co tu maja poradzić, spiepszyłem sprawę i tyle-Chris nie wiedział co ma dalej mówić jak go pocieszyć;
-Na mnie zawsze możesz liczyć, jesteś moim najlepszym przyjacielem i mocno go przytulił
-Dzięki stary, nie chce wracać do pokoju, chodźmy do kuchni
Tymczasem u Wiki
Wika chodziła po pokojach budząc wszystkich;
-No myślałam ,że was nie obudzę musimy pogadać
-Ale co? teraz z wszystkimi?-spytał Mikel
-Tak, teraz, chodźmy do salonu-wszyscy posłusznie za nią poszli;
-Siadajcie
Wszyscy popatrzyli się na siebie z lekkim zdziwieniem,usiedli posłusznie i czekali w milczeniu;
-No to co chcesz nam powiedziec? spytał Izzy, Gałka nie mogła z siebie tego wydusić spojrzała na Olę, a ta spytała
-Siostra co jest? tylko nas nie strasz, mów do cholery!
-Ok,chodzi o to ,że Richie zostanie ojcem...-wszystkich zatkało, dziewczynąopadły kopary, wszyscy byli w szoku po 15 minutach Julia zdołaławydusić z siebie;
-Żartujesz?
-Nie
-Ale jazda, to sie pośpieszyły nasze gołąbeczki, chodźmy im pogratulować-powiedział Izzy
Wszyscy wstali, już chcieli odejść ale Gałka powiedziała;
-Stójcie to nie wszystko
-Jak to? Masz jeszcze jakieś rewelacje?-spytał Kamil
Wika posmutniała;
-Niestety prawda nie jest do końca taka
-A jaka?-spytał Jay
-To nie Klaudia jest w ciąży...
-Co? Ty chyba nie chcesz powiedzieć, że Richie będzie miała dziecko z inna dziewczyną?-spytała Aśka
-Niestetytaka jest prawda-wszyscy słysząc to zamarli nikt już się nie odzywał,Wika dokończyła wszystko to co powiedział jej Chris. Parki były w szoku;
-A Klaudia już wie?-spytała zdenerwowana Julka
-Nie, jeszcze nie
-Ona sie załamie-powiedziała ze łzami w oczach Ola
-Wiecie co? Mam ochote mu przyrąbać-powiedziała Joanna (to znaczy Aśka, hehe)
-Zgadzam się z tobą, jak on mógł zrobić coś takiego naszej najlepszej przyjaciółce?-powiedziała Ola
-Wszyscy są tacy, sami najpierw Michał, teraz Richie szlak by ich wszystkich trafił!-powiedziała Aśka
-Spokojnie, nie reagujmy emocjonalnie, fakt, zrobił jej wieklie świnstwo, ale dajmy spokój to ich sprawa-powiedział Jay
-Kotku,ale tu chodzi o naszą przyjaciółkę, my nie możemy patrzeć nic nierobiąc jak kolejny facet łamie jej serce, już za dużo wycierpiała,rozumiesz?
-Wiem kotku wiem, miejmy nadziej,że ten głupi wybryk nie zniszczy ich związku
-Obawiam się,że to już koniec-powiedziała Joanna i mocno wtuliła się w Izzego
Chłopaki mocno przytulili dziewczyny, nikt już więcej się nie odzywał, wszyscysiedzieli patrząc się w stronę schodów, nie mogli uwierzyć w to cousłyszeli, dziewczyny aż sie popłakały, czkekali tak w milczeniu cozrobi Richie.
Do salonu wszedł Richie z Chrisem, nikt się nie odzywał, atmosfera istnie pgrzebowa, Asia nie wytrzymał podbigła do Richiego;
-Jak mogłeś, pytam się ciebie do cholery dlaczego?
-Nowłaśnie,dlaczego?-spytała Julia, która była juz przy nim, Richie nicnieodpowiedział tylko usiadł na sofie zasłonił twarz i zacząłpłakać,dziewczyny spojrzały na siebie zrobiło im się strasznie go żal;
-Sorki poniosło nas-powiedziała Julka
Richie podniósł głowe;
-Macie do tego prawo przepraszam-i znowu zaczął płakac
-Powiedziałeś Klaudii?-spytał Izzy
On nawet nie zaregaowł na jego pytanie tak jakby go nie słyszał;
-Richie!
-Co?
-Powiedziałeś Klaudii?
-Nie, jeszcze nie, nie moge jej powiedzieć rozumiecie?
Ola podeszła do niego i mocno go przytuliła;
-Nie martw się bedzie dobrze, zobaczysz
-Dzięki,ale nie udawajmy, ona mi tego nie wybaczy, jestem dupkiem!
-Oj Richie, Klaudia jest wybuchowa, może na początku tego nie zrozumie, ale zoabczysz będzie dobrze-powiedziała Aśka
-Tak myśisz?
-Jasne, że tak!
-Dzieki wielkie, że jestescie przy mnie w takiej chwili
-Przeciez jesteś naszym przyjacielem, a przyjjaciół sie nie zostawia samych-powiedziała Wika
-Dzieki
TakzałamanegoRichiego jeszcze nikt nigdy nie widział, wszystkim byłostrzasnie smutnowidząc go w takim stanie, nie wiedzieli jak mupomóc, dziewczyny mocno go przytulały ,chłopaki dorzucali dobre słowo;
-Co sie tutaj dzieje?-usłyszeli
Wszyscy obrócili się w strone wejcia i zobaczyli Klaudię, ,nikt się nie odzywał tylko się na nią patrzył
-Co jest?-dalej nic w końcu nie wytrzymała i krzyknęła;
-Kurwa coś sie stało, dowiem sie w końcu czy nie!?-Richie wstał podszedł do niej dał jej kissa;
-Nie denerwuje sie tak
-Jak mam sie nie denerwowoać jak nikt sie nie odzywa wszyscy cie pocieszaja a ja nie wiem kompletnie o co chodzi?
-Musimy pogadać skarbie
-No ja mysle
-To my nie bedzięmy przeszkadzać-powiedziała Wika
-Klaudiś, prosze cię o jedno zastanów się nim cokolwiek powiesz ok?-powiedziała Ola
Klaudia zrobiła dziwną minę;
-Ok
Dziewczyny podeszły do niej i mocno ją przytuliły, chłopaki również, Klaudia nie wiedziała dalej co jest grane;
-Ej, przeciez sie zobaczymy później nie musiecie mnie tak przytulać
-Musimy-powiedziała
-Jak to?
-zrozumiesz później-powiedział Izzy
Wszyscy wyszli,w domu został tylko Richie. Cameron stanął na wprost niej,nie wiedział jak ma zacząć tę rozmowe;
-chcesz mi cos powiedziec?
-tak przepraszam,dał jej buziaka i mocno się do niej przytulił,Klaudia stała tak nie wiedząc o co mu chodzi;
-ale za co ty mnie przepraszasz?
Nastał chwila ciszy on spojrzał jej głęboko w oczy;
-muszę ci coś powiedziec,ale lepiej,żebyś usiadła
Justyna posłusznie wykonała jego poleceinie;
-stało się coś?
Richie podniósł spuszczoną głowe i ze łzami w oczach wydusił z siebie;
-wybacz mi
Klaudia zdębiała;
-a co ci mam wybaczyć przeciez niec nie zrobiłeś!
-własnie,że tak jestem idiotą rozumiesz?
- nie nie rozmuie wyjasniej mi to
Richie usiadł koło niej;
-miesiąctemukiedy cię jescze nie znałem byłem z kimś związany,myslałem,żejąkocham,ale gdy poznałem ciębie przekonałem się jak bardzo się mylę
-i to jest ta wielka tajemncia?za to chciałeś mnie przeprosic?,głuptasie ja się wcale nie gniewam
-to nie wszystko
-a co jeszcze?
Nastał cisza;
-Richie do cholery!
-ona zadzwoniła do mnie wczoraj i powiedziała mi tym momenice zawachał się
-co ci powiedziała?
Richie zaczął się jąkać;
-Richie powiedz mi w końcu
-dobrze powiedziała mi,ze jest ze mna w ciązy rozumiesz?
Klaudia apopatrzyłasię na niego,była cała blada,nie mogła w touwierzyć,siedział tak chwilekompletnie zaskoczona tym cousłyszała,była w szkoku czuła jak wali siejej cały świat niewytrzymała i zaczeła płakać Cameron chciał jąprzytulić,ale ona wyrwałasię z jego uścisku rzuciał się na niego bijącgo w klatke piersiową;
-Richiejak mogłeś mi toz robić ja nie..nie dokończyła bo on zaczła jącałować,Klaudia oderwała się od niego sprzedała mu liścia;
-przestań mnie całować ja juz nie chce twoich pocałunków,mam dość
Richiewiedział już ,że to koniec,nie czuł nawet bólu w postaci wymierzonegopprzez nia plaskacza; -ale ja cie kocham rozumiesz?
-Jeslimniekochasz to zostaw mnie w spokoju i nigdy więcje się do mnieniezbliżaj,pobiegła do swojego pkoju,Richie ruszył za nią
-co bedzię z nami?
Klaudia zatrzymała się pzrez łzy wydusiła z siebie;
-nas juz nie ma jestes tylko ty i twoje dziecko
-tonieprawda,ja cię kocham i nie zrezygnuj z ciebie rozumiesz?,możeszmnie bicwyzywać nazywac idiotą bo nim jestem,ale prosze cię o jednonieprzekreslaj mnie z twojego serca bo tego nie zniose,nie wytrzymałizaczął plakać Ona obróciła się w jego strone;
-mówisz,żemnie kochasz? to jaka jest twoja miłość? pytam się ciebie,wieszjakajest ta miłość no wiesz!kończy sie w łóżku!skrzywdziłes mnie itobardzo,ale teraz wiem jedno ludzie z twojego otoczenia nie są zdolnidomiłości,z nami koniec,wbiegła do swojego pkoju trzaskająąc dzrwiami.
Richie stał tam komplenie nie wiedząc co ma ze sobą zrobić;
-Klaudiś przepraszam,kucnąłpod drwami do jej pkoju,nie mógł powstzrymacłez,Klaudia rzuciła się nałóżko próbował przestać płakac,ale nie mogłabyła załamana;
-możejestemgłupia powinnam cię za to znienawidzic,ale nie potrafie,zabardzo ciękocham wiem tylko tyle,że nie mogę odebrac temu dzieckuojca-powiedziałasama do siebie zasłoniła twarz poduszką.
Richiego nic juznieobchodziło nie wiedział co się z nim dzieje nigdy sie taknieczuł,siedział na schodach patrząc sie bezsensownie najejzdzjęcie,Klaudia siedziała w swoim pokoju robiąc dokładnietosamo.Richie chciał z nia porozmawiac raz jeszcze ,ale gdy tylkoznalazłsie po jej drzrwiami coś go powstrzymywało,nie zastanaiwjąc siędługonie widział sensu siedzenia w domu,chciał gzieś wyjśc juz nawetzamówiłtaksówke,wychodził gdy nagle jego telefon zaczął dzwonić,niechciałodebrac nie miał na to ochoty,ale telefon nie dwawałzawygraną,spojrzał na wyswietlacz telefonu,,numer prywatny''byłpwiene,zeto Lee:
-Czego o demmnie chcesz? Już zniszczyłas moje życie daj mi swiety spokój
-Synku co za miłe przywitanie?
-Mama??
-Tak co się stało?
Richie skłamał
-Nie nic wszystko jest ok
-Matki nie oszukasz
Wtedy cos w nim pekło zaczła płakać;
-Syneczku uspokój się,,dlaczego płaczesz?
-To nie jest rozmowa na telefon
-Przyjedź do mnie jestem sama wieć sobie porozmawiamy
-To nie jest dobry pomysł przepraszam
-Własnie ,że to jest najlepsze rozwiązanie masz natychmiast przyjechac,matka wie najlepiej
-Dobrze niech ci bedzie będe za godzine
-Dobrze czekam
Richie wsiadł do taksówki i odejcehał.
Tymczasem parki wróciły juz do domu,zaczeli się rozglądac,była cisza jak makiem zasiał;
-Co tu tak cicho gdzie oni są?-spytała Gałka
-Nie wiem skarbie miejmy nadziej,że się nie pozabijali
-Chris, weź przestan chodźmy do Klaudii
-Dobry pomysł,ale co my jej powiemy,że strasznie nam przykro z tego powodu to i tak jej w niczym nie pomoze-powiedział Jay
-Nie jest wazne co jej powiemy ona potrzebuje naszego towarzystwa-powiedziała Joannka
Parkiposzłyna góre,zatrzymali się przed jej pokojem cos ichpowsztrymywało, Ola bezzastanowienia zpukała,ale nie usłyszałaprosze,Gałka pociągneła zaklamkę,zobaczyli Klaudię która wyrzucaciuchy ze swojej szafy,wszyscyzauwazyli,że płakała,ona nawet ich niezauwazyła:
-Klaudiś co ty robisz?-spytał Chris
Klaudia najwyrazniej sie wystraszyła,myslała,że jest sama;
-Pakuje sie wyjeżdżam
-Nie ma mowy nigdzie nei jedziesz-powiedziała Ola
-A co ja mam tutaj do roboty? Nie wytrzymam ani chwili dłużej z Richiem nie moge na niego patrzeć rozumiescie?
-Klaudis nie jedź prosze-powiedziała Joanna
-Nic z tego wyjeżdzam
Gałka nie wytrzymała podeszła do niej potrząsneła nia z całej siły;
-Nie rób tego chcesz,żeby kolejny facet zniszczyła twoje palny
Klaudia nie wytrzymała rozryczała się ,Wiktoria mocno ja przytuliła;
-Przepraszam
Dziewczyny nie mogły się powstrzymac tez się popłakały,Izzy nie wytrzymał;
-Dziewczyny nie ryczcie przeciez nikt nie umarł
One słysząc to lekko się usmiechneły;
-Zostan z nami-powiedział Kamil
-Ok niech wam będzie
Klaudia usiadła na łóżku;
-Dlaczego to tak boli?
Chris usiadł koło niej;
-Bo prawdziwa miłośc opiera się na cierpieniu ty go nadal kochasz?
-Tak,ale nie odbiore temu dziecku ojca ja tak nie chce
-Wiesz Richie to dupek-powiedziała Wika
-Masz racje jak on mógł ci coś takiego zrobić-powiedział Ola
Klaudia po raz kolejny nie wytrzymała,nie potrafiał powstrzymac łez, Izzy podszedł do niej i mocno przytulił;
-Klaudis nie płacz bedzie dobrze
-Nie nic juz nie bedzie tak jak dawniej
-Prosze was o jedno zostawcie mnie samą musze sobie wszystko przemyslec
-dobrze ,ale pamietaj ,że jakaby co to jesteśmy na dole-poweidział Wika
-Dzieki
Julka dała jej kissa w czółko;
-Świat jest nie sprawiedliwy, Klaudis jestes wileka pamiętaj o tym
-dzięki Julii
-Jestes pewna,że chesz zostac sama?-sptała Ola
-Tak idzcie już
Wszyscywyszliz jej pokoju Klaudia glebła się na wyrko rozmyslając o tymwszystkim coją spotkało,w głowie siedziało jej jedno zdanie,,bede miałdziecko z inną'',gdy sobie o tym pomyslała nie mogła powstrzymać łez,pogodzinie usnęła.
W salonie:
Dziewczyny oglądały TV,Chris próbował dodzwonic się do Richiego ale bez skutku;
-Gdzie on się plata zaraz mamy wywiad
-Dziwisz sie mu kotku,lepiej będzie jak pojedziecie tam bez niego
-Masz rację mówiłem ci ,że cie kocham?
-No jakies 100 razy
Chris słysząc to wybuchnał smiechem;
-Moge mówic nawet milion nigdy mni sie to nie znudzi
-No ja mysle jedzcie juz bo nie zdązycie
-Tylko jak wróci Richie to powiedzcie mu ,że jesteśmy w Mtv ok?
-Ok
Juz chcieli wychodzić,ale Ola krzyknęła;
-Ej panowie nie zapomnieliście o czymsć?!
-Niby o czym skarbie?
-No wiesz co a buzi to co?
Chłopaki słysząc to podbiegli do dziewczyn kazdy dał kissa swojej i wyszli trzaskając drzwiami
W domu Richiego;
Richie wysiadł z taksówki,gdy zobaczył mame jakos od razu lepiej mu się zrobiło;
-No myslałam ,że sie nie doczekam
-Sorki mamo ale były korki-Richie uściskał mamę; -napijesz się czegos?
-Niedzieki nie mam ochoty
-No to mów o co chodzi
Usiadł na krzesle i zacząłjej wszystko opowiadac od początku,gdy sończył spojrzał na nianiepwenie;
-Richie cos ty narobił?
-Wiem mamo jestem idiotą
-Żebys wiedział
Strasznie się zdenerwowała;
-Mamo co ja mam robić?
-Jaknajszybciejporozmwiaj z Lee,i zrób wszystko by jescze razporozmaiwać z Klaudią,bojeśli ja kochasz to tak łatwo z niej nierezygnuj
-Mamo dzieki jestes wielka
-No wiem ,wiesz Richie nigdy nie myślałam że z toba będa takie problemy dobrze,że przyjechałeś i jak lepiej ci juz?
-Troche mamo co ja narobiłem?
-To co zrobiłes jest straszne ,ale pamietaj ,że los zawsze plata nam figle napewno się odmieni
-Dzieki mamo,mocno sie do niej przytulił
W Mtv
Chłopkai wygodnie rozsiedli się na fotelach,wokół było mnóstwo dzinnikarzy;
-na 3 wchodzimy-powiedział scenarzysta
I zaczęło się, na chłopaków spłyneła lawina pytań jeden z nich zapytał;
-Gdzie jest Richie?
Oni poaptrzyli się na siebie a Chris powiedział;
-Richie nie jest w najlepszej formie i nie mógł przyjechać
-Czy jest chory?
-Mozna tak powiedzieć,ale to nie jest choroba ciała,nic więcej nie powiem na ten temat
Po sali rozbieg się szmer,dziennikarze dali juz spokój temu tematowi;
-Ja mam pytanie z natury osobiste,czy jesteście dalej singlami czy juz znależliscie sobie kogos?
Chłopaki słysząc to pytasnies szero się usmiechneli a Jay powiedział;
-Spodziewalismy sie tego pytania,ja powiem za siebie tylko tyle,ze jestem szczęsliwy
-A reszta?
-My też-odpowiedzieli prawie wszyscy zgodnie
-Gdzie macie kolejny występ? -nasz kolejny występ odbędzie sie w Dortmundzie serdecznie zpraszamy-powiedział Mikel
Wywiad toczył się dalej,dziennikarze zadawali jeszcze duzo pytań,na zegrazewybiła juz23:00 na szczęscie wywiad się już skończył,chłopakiporozdawali pareautografów wsiedli do samochodu i odjechali........
Hejka, Klaudia powiedziała, że mam dokończyć tą sprawe z ciążą, ale ona ją zaczęła, i co ja mam odpowiadac za jej wybryki? Rozdzial dlugi, bo chce to zakonczyc w dwoch notkach. ruga tez bedzie mojego autorstwa i bedzie dluga:) Pozdro
Klaudia 6/07/2007 20:08:57 [Powrót] Skomentuj, żeby było fajnie ;)
Czekam na następną notkę!!!!
Zapamiętaj mój nick,wkrótce napiszę znowu,wraz z adresem bloga!!!!
Klaudynka 29/08/2007 15:17:15
| brak www IP: 83.27.115.148
A tak poza tym,to świetnie piszesz!!!!Richie,kocha Cię,i mam nadzieję że nigdy nie zrobisz czegoś takiego swojej dziewczynie!!!!Pozdro 4 All!!!!
Klaudynka 29/08/2007 15:15:03
| brak www IP: 83.27.115.148
Ja jestem w trakcie opowiadania.Mam na imię Klaudia, a moja kumpela Wika.Gdy to czytałam,czułam się jakbym czytała swoją przyszłość...aż się popłakałam...niedługo zapodam adres mojego bloga,wejdż koniecznie!!!!
Klaudynka 29/08/2007 15:12:22
| brak www IP: 83.27.115.148
Twój blog został oceniony;)
ocenki 26/08/2007 11:45:32
| brak www IP: 83.13.138.170
hejka!! masz wielkie szanse w konkursie na naj bloga... zapraszone sa tylko najlepsze blogi...więc także ty...wystarczy zgłosić sie na www.sweet-for-us5.blog.onet.pl
patryska921201 24/08/2007 12:57:36
| brak www IP: 83.18.229.178
Fajny blog pozdrawiam ;*
Ps.u mnie nowa nota ;*
Moni$ 23/08/2007 13:06:31
| brak www IP: 83.11.49.166
Hejcia U mnie nowa nocia Zapraszam
sweetgirl 17/08/2007 15:32:31
| http://sweetgirl.wjo.pl IP: zalogowany
Cześć! Byłam na twoim blogu: http://us-5.blogasek.pl i zobaczyłam, że masz instrukcję do robienia graficznych avatarów. Ściągnęłam ten program GIFAT, ale nic nie rozumiem z twojej instrukcji. Pogubiłam się. Czy mogłabyś mi jeszcze raz wytłumaczyć w komentarzu na moim blogu instrukcję robienia graficznych avatarów? Bardzo będę wdzięczna! Dodaję do fav. Zrób to samo :D
rozne-avatary 13/08/2007 10:22:53
| brak www IP: 80.48.123.193
Ello! Ty tez sie opozniasz ;).He|He. U mnie new opo ;)!!! A w komciu jako WWW jest moj nowy blog ;) Drugi D:D Pa
K 5/08/2007 11:27:21
| brak www IP: 81.98.1.143
hej,masz zbojczego bloga ;)
Dodaje do ulubionych Ciebie ;)
buzqi ;*****
Ada 31/07/2007 17:52:40
| brak www IP: 88.156.11.219
Podstrona: *1* / 2 / 3